Czego nam brakowało – czyli fantastyczne pragnienia lat dziecinnych.

Czy kiedyś, gdy doświadczyliście czegoś zupełnie nowego, nabyliście umiejętność, czy poznaliście fascynującą postać, zdarzyło Wam się żałować, że nie doświadczyliście tego wcześniej? Odnieśliście wrażenie, że Wasze życie było do tego czasu uboższe? Mnie wciąż zdarza się to całkiem często, jednak nigdy nie zapomnę gorczyczy, która dopadła mnie po pierwszej sesji RPG, kiedy to w osłupieniu zastanawiałam się, co robiłam ze swoim życiem przez te 15 lat i dlaczego zmarnowałam je na rozrywki tak przyziemne i miałkie… 😉

A teraz proszę – 5 Żywiołów dba o to, by nowe pokolenie uniknęło podobnych rozczarowań.

Najczęściej serwuję Wam informacje o Witcher School, imprezach firmowych, czy o Battle Queście, czyli o eventach dla osób pełnoletnich lub niemal pełnoletnich. Tymczasem Agencja Artystyczno – Eventowa 5 Żywiołów dostarcza rozrywki także młodszym osobom – młodzieży i dzieciom. Statystyki są nieubłagane – w ciągu ostatnich trzech miesięcy dzieciaki kilkunastokrotnie prześcignęły dorosłych w konkursie na ilość zadowolonych uczestników.

Od kwietnia do końca czerwca w Zamku w Mosznej odbywały się Lekcje Historii oraz Zielone Szkoły w Akademii Pana Hrabiego. Powiem tylko, że są to wydarzenia skierowane do klas i szkół, podczas których w interesujący i niecodzienny sposób uczestnicy zdobywają wiedzę, a także mile spędzają czas. O szczegółach możecie poczytać tutaj: http://www.5zywiolow.com/projekty/

Uczniowie mogli uczestniczyć w przygodzie trwającej kilka godzin, lub kilka dni, w zależności od ich potrzeb i możliwości. Na warsztat wzięto historyczne obyczaje społeczne sprzed kilku wieków, ale także szermierkę, alchemię, czy fantastyczne zwierzęta znane z popularnych uniwersów, adekwatnych do wieku uczestników.

W ciągu niespełna trzech miesięcy w Lekcjach Historii wzięło udział niecałe 3 tysiące dzieci, zaś w Akademii Pana Hrabiego ponad 1000 uczestników, czyli łącznie w prawie 4000 młodych umysłach zostało zaszczepione zamiłowanie do historii, zagadek, magii i przygód! 🙂

Zatem Drodzy Czytelnicy sami widzicie – młode pokolenie wiedźminów rośnie i ma się wyśmienicie. Powyższe atrakcje to, tak wiele więcej, niż książki, kostki i komiksy, które (co piszę z jednoczesnym westchnieniem i zachwytem) wydają się być teraz niemal reliktem minionej epoki…

Anna Peterkova

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.